Seria A jest naszym priorytetem. W lidze mistrzów raczej nie mamy szans(Choć w 2007 wszyscy nas skazywali na pożarcie, ale wtedy piłkarze wstrzelili się z formą) i dlatego mecz z Juventusem powinien być dla nas o wiele ważniejszy. Jednak mimo wszystko chorego Pato na boisko bym nie wysłał.Tak, najlepiej wystawić Primaverę na mecz, od którego zależy nasze "być albo nie być" w Europie... Co do dzisiejszego to Cassano może namieszać nie mniej jak Kaczor.



