Re: AC Milan : Juve - klasyka

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: AC Milan : Juve - klasyka

Post autor: Babel » 05 mar 2011, 22:46

Ten mecz byl zajebisty. Prawie wszystko mi sie podobalo. Bezbarwny Ibra, nijaki Milan, beznadziejny Juventus z potykajacym sie jak chodzil Tonim, symulki Kielona, faule. Gdyby nie sytuacja z 68 minuty bylby to najpiekniejszy mecz sezonu. Przegrac po golu Gattuso to jednak duza sztuka. Ja zawsze myslalem, ze to mozliwe jak ktos zostawi Rino pilke na linii bramkowej. Zycie zaskakuje praktycznie codziennie.

Juventus zrobil interes zycia nie sprzedajac Buffona. Teraz maja pol kaleke ze slizgajacymi sie rekami, ale przeciez zywa legenda. Mam nadzieje, ze Prandelli bedzie odwazniejszy niz Del Neri. A Milan, coz, slizga sie, ale Milan zawsze sie slizgal i jekby to powiedzila Szapq podsumowujac mecz "pokazali charkater". Trudno przypuszczac, ze w przy takiej sytuacji wyjsciowej pilkarze ze zlej strony Mediolanu nie walczyli. To jeszcze nie koniec, w koncu sie potkniecie :wink:

Wróć do „Włochy”