Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 06 mar 2011, 12:30

Przyznam się szczerze, że dawno już nie czułem takiego podenerwowania przed meczem. Jak to mówią Anglicy jesto Massive game. Po pierwsze wiadomo starcie z Liverpoolem, dawno nie wygraliśmy na Anfield, ale po drugie jest to piekielnie ważny mecz w walce o Mistrza. Przy zwycięstwie możemy odskoczyć na 6 pkt i to będzie solidna zaliczka w tej częśći sezonu. Jak dostaniemy w pupe to jeśli Arsenal wygra swój zaległy mecz równa się z nami punktami, także wówczas będzie cieżko zważywszy na to, że mamy jeszcze wyjazd na Emirates i spotkanie z Chelsea. Dzisiejsze spotkanie jest niezwykle niezwykle ważne i obyśmy my mieli szczęśliwy finał.

Wróć do „Anglia”