Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1052
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 7
Lokalizacja: Racibórz

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post autor: Asteniu » 06 mar 2011, 14:29

RealFan pisze:Dawno nie widziałem Atletico, które gra tak dobrze jak w tej drugiej połowie. Oj dawno.
To może dawno nie oglądałeś Atletico w akcji, bo od spotkania z Athletic Bilbao Rojiblanco grają bardzo dobrze, tyle że skuteczność mają tragiczną. Wczoraj równie dobrze mogło się skończyć na 1-1, ale na całe szczęście trafił Aguero i przede wszystkim Forlan. Mam nadzieje że Diego się przełamie.
Sammyy pisze: Elias znowu ciągle niemal w środku i jeśli Filipe nie wchodzi do przodu to potrafi się zrobić tam dziura. Już chyba lepiej było trzymać tego Simao do końca sezonu, nie byłoby takich problemów.
Sprzedaż Simao była kompletnym nie porozumieniem. Dostaliśmy za niego 900 tys euro (według transfermarkt) i zaoszczędziliśmy około 1,5 mln euro na jego pensji, czyli razem około 2,4 mln euro żeby wydać 4,25 mln euro (+ karta Cedric'a) na Juanfrana który w ciągu tego pół roku zarobi pewnie z 500 tys. Czyli nie dość że jesteśmy 2,35 mln euro w plecy (+ Cedric, będziemy mieli prawo odkupu go, ale cholera wie za ile) to jeszcze sportowo na tym straciliśmy w cholerę. Nawet nie liczę tego że Simao by odszedł po sezonie, a Juanfran przecież zostanie bo ma ważny kontrakt. Nie liczę tego, bo Juanfran to zero pożytku tylko obciążenie dla budżetu. Został by Simao, latem odszedł by, a przyszedł by Salvio i była by gitara, a tak to Elias który razem z Tiago mógł by stworzyć ciekawą parę środkowych pomocników musi grać na skrzydle.

Wracając do spotkania ponownie znakomite spotkanie Reyes'a który jest najważniejszym piłkarzem Atletico. Bez Aguero jakoś by to wyglądało, bez Reyes'a już nie. Świetnie też Filipe, w końcu jego dobry występ oby nas do takiej gry przyzwyczaił.

Miejmy nadzieje że Atletico się przełamało i że przełamał się Forlan. Za niedługo derby na VC, więc jak Atletico będzie już nie tylko w formie, ale także skuteczne to derby będą zapowiadały się zdecydowanie lepiej, a może w końcu po prawie 12 latach... oby, oby :twisted:

Wróć do „Hiszpania”