Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 06 mar 2011, 15:30

jebać skurwiałego idiote Carraghera. To już jest szczyt, to było wejście na kontuzje, z pełną premedytacją. Żadna groźna cześć boiska, przy linni bocznej, debi wchodzi wyprostowaną nogą w goleń. Za to powinien dostać takiego bana na 10 meczów.
Rafael drogi Damianie nei wszedł na takiej wysokośći nogami i nie były ona całe wyprostowane. I możecie mi dać za to bana, mam to gdzieś, takich debili jak ten scouser powinnii trzymać z daleka od boiska.
I w kolejnym meczu na szczycie sędzia znowu nie wyrzuca gracza drużyny przeciwnej, to już jest naprawdę zabawne.

Mecz jak mecz, genialna akcja Suareza zmieniła jego oblicze, do tego momentu oba zepsoły miały swoje sytuacje.
Zajebiście dopiero co nam wrócił Antoś, a teraz wypada Nani... :roll: Do tego sędziowie jeszcze robią wszystko żebyśmy my nie byli Mistrzem. Chyba im się uda bo zbyt dużo tego...

Wróć do „Anglia”