Rafael drogi Damianie nei wszedł na takiej wysokośći nogami i nie były ona całe wyprostowane. I możecie mi dać za to bana, mam to gdzieś, takich debili jak ten scouser powinnii trzymać z daleka od boiska.
I w kolejnym meczu na szczycie sędzia znowu nie wyrzuca gracza drużyny przeciwnej, to już jest naprawdę zabawne.
Mecz jak mecz, genialna akcja Suareza zmieniła jego oblicze, do tego momentu oba zepsoły miały swoje sytuacje.
Zajebiście dopiero co nam wrócił Antoś, a teraz wypada Nani...



