Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 06 mar 2011, 15:38

Daaaamian pisze:Keane'a też tak swego czasu nazywałeś?
A Carragher ma jakieś rachunki do wyrównania z Nanim? Co mu Portugalczyk zrobił?

Wróć do „Anglia”