Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 06 mar 2011, 17:37

KajoFC pisze:
"Jamie Carragher waited outside MUFC dressing room to apologise to Nani for his studs-up challenge"
:brawo: chociaż się nie zachował jak Diouf!
Bo Jamie to porządny gość poza boiskiem jak już mówiłem, ale to co dzisiaj zrobił to jest niestety bandyctwo. Zawsze grał twardo, o technice nie miał nigdy pojęcia, ale dzisiaj przesadził i to znacznie. Żadne przeprosiny tego nie zmienią.

Wróć do „Anglia”