Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Wilmore » 06 mar 2011, 19:10

Powiedz mi tylko dlaczego sędzia nie miał popatrzyć na tą ranę?Sam sobie Nani ją zrobił zębami?
Dlatego, że jakby sobie Nani ją nabił przypadkiem drugim butem przy czystym wejściu, to sędziego nic nie powinno to obchodzić. Albo gdyby złamał sobie nogę będąc szklanym jak Carson czy ktoś inny. Pato kilka razy łamał się przypadkowo i musiał schodzić z boiska przy niegroźnych wejściach, po czym pauzował nawet kilka tygodni, czy to by miało oznaczać, że lekko w niego wchodzący gracze mają wylecieć z boiska?
Zawsze uważałem, że sędziego efekty wejść nie powinny interesować, jeśli widzą wejście samo, i cieszę się, że tu nie spojrzał na ranę i nie kierował się nią przy podejmowaniu decyzji.

Wróć do „Anglia”