Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Arwin
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5898
Rejestracja: 19 paź 2010, 22:16
Reputacja: 83

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Arwin » 06 mar 2011, 20:08

Daaaamian pisze:MGiggs, czy ktokolwiek powiedział, że to nie było wejście na czerwoną?

Rozumiem, że Nani cierpiał, bo taki atak na nogę bez wątpienia był bolesny, ale po jaką cholerę odstawiał ten teatrzyk?
Bo durny sędzia nawet nie spojrzał na rozciętą nogę.

Wróć do „Anglia”