Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 06 mar 2011, 21:14

Dziwne tez bylo zachowanie samego poszkodowanego ktory po tym faulu pajacowal.
Miałeś kiedyś na boisku jakąś groźna kontuzję? Człowiek jest w szoku i potrafi zachować się dziwnie. Naprawdę.

Wróć do „Anglia”