Zamiast czepiać "teatrzyku" gościa, który jest w ewidentnym szoku warto popatrzeć jeszcze obok. Bo dziwne zachowanie gościa widzącego w swojej nodze dziurę zrozumieć mogę, ale za nic w świecie nie mogę wytłumaczyć zachowania co niektórych scousersów. Zresztą nie po raz pierwszy. Dziękuję.
Jako, że w ostatnich dniach nie miałem zbytnio czasu na śledzenie newsów to teraz nadrobiłem kilka załęgłości. I co widze? Tradycyjnie Blatter się dopieprzył


