Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 07 mar 2011, 12:54

Pod wpływem stresu,wysiłku,emocji możesz nawet nie czuć bólu przy którym normalnie byś leżał i się zwijał. Widze że jeszcze ktoś ma czelność obwiniać o wszystko Naniego, faceta który chwile wcześniej mogł mieć po karierze.

Wróć do „Anglia”