Bo seryjne porażki to już nie przypadek.BarcaQzYN pisze:Po pierwsze nigdy nie usprawiedliwialiśmy ani jednego wyniku.
Chociażby Twoja kontuzja gdy Cie nie było w ogóle i drużyna się jakoś zbierała bez entuzjazmu sporadycznieBarcaQzYN pisze:Po drugie niemal zawsze byliśmy gotowi do gry. Z tym również nie było u nas żadnego problemu.
Mówiłem że wychodze z tematu


