Jak by chciał mu złamać nogę to by nie przychodził go przepraszać, chyba że za nie udaną próbę...
Carra chciał wejść po piłkę a to że wyszło jak wyszło to już chyba kwestia jego umiejętności.
Jak Carra wchodził wyłącznie z intencją połamaniu nóg Nani'ego to Rooney powinien być już sądzony za usiłowanie morderstwa za mecz Wigan, napierdalanie ludzi po głowie łokciem nie należy do najbezpieczniejszych praktyk. Widocznie w Anglii jest już teraz tak że jak Roo uszło na sucho to co zrobił to inne przewinienia są dozwolone.



