Sędziowanie dzisiaj na żenującym poziomie i chodzi mi o decyzję w obie strony. Coś w stylu ostatnich kolejek Premier League
Do poziomu sędziego zrównał dzisiaj Fabregas bo to co ten chłopak zagrał to katastrofa. Nie dość, że zjebał przy pierwszym trafieniu dla rywali to w środku zupełnie nic nie dawał zespołowi. Zero! Nie wiem po co Wenger go tak długo trzymał na boisku
Wielki plus dla Samira, Jacka i Manu. Chyba jedyne w miarę pozytywne postacie w Arsenalu.
Camp Nou
e
Kamil już mnie nieco uprzedził z tym Fabregasem.



