Re: LM: Arsenal - Barca

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13047
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3332
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: LM: Arsenal - Barca

Post autor: Chlopaczek » 08 mar 2011, 23:13

Na poczatku nalezy napisac cos co mam nadzieje wszyscy widzieli. Barcelona byla lepsza i awansowala zasluzenie. Arsenal nawet nie stwarzal pozorow ze chce atakowac i zdobywac w tym meczu bramki.

Odnosnie drugiej kartki dla Robina. To ten rodzaj zoltej kartki ktorej nie znosze. Podobny kaliber do tych ktore daje sie za zdjecie koszulki. Gdy widze takie zoltko na mysl przychodza mi 70 letnie dziady z jakichs komisji FIFA ktorzy ledwo sami wlaza po schodach ale dyktuja pilkarzom co moga a co nie. Po co sedzia w tej sytuacji wyciagnal kartke nie mam pojecia. Gdyby Robin zrobil to 2-3 raz w meczu. Gdyby bylo tam widac premedytacje i zlosliwosc. Gdyby wyrabal ja w trybuny i skaradl wiecej niz dwie sekundy. Sedzia jak to sie zwyklo czasami mowic nie czul gry i chociaz wybroni sie z tej decyzji to rozumiem i stoje po stronie tych ktorzy uwazaja ze popelnil gruby blad. Tlumaczenia Robina wydaja mi sie logiczne - mogl nie slyszec gwizdka.
Ciezko powiedziec zeby Szwajcar sprzyjal w calym meczu Barcelonie bo bledy popelnil takze na jej niekorzysc ale w tej konkretnej sytuacji akurat postanowil ulatwic robote katalonczykom.

Spodziewalem sie po Arsenalu duzo wiecej wiec zegnam ich bez zalu. Gratulacje dla Barcelony.

Wróć do „Puchary Europejskie”