Moze mi ktos wytlumaczyc czemu Koscielny nie dostal 2 zoltej kartki? Pedro wychodzilby sam na sam z bramkarzem, ten przecietniak podklada mu noge i ewidentny karny a sedzia nie wiem dlaczego go oszczedzil?
Rozumiem ze wiekszosc uzytkownikow nie cierpi Barcy, ale prosze o choc troche obiektywności. Kartka dla Robina niesluszna, ale mielismy na 99% karnego w 1 polowie, Koscielny powinien wyleciec, w 1 meczu nieuznany gol Messiego. Jak slysze takie frustrackie pierdolenie Kamila jak to sedziowie musza nam pomagac to sie autentycznie wkurwiam. Kazdy widzi tylko bledy na korzysc Barcelony, te na niekorzysc juz nie. Dodatkowo w calym dwumeczu bylismy zespolem lepszym, bez zadnych watpliwosci.



