Tak czytam troszke strony Barcelony które pod względem komediowości biją wszystko inne i tak czytam i sobie myśle że Barca wygrała dwumecz 5-8 golami.Przy całej żenadzie ofensywnego Arsenalu wczoraj to jednak byli krok od awansu bo mieli piłkę meczową, ten biedny Arsenal wytraszony który nie umiał wymienić 3 podań był krok od awansu.Barcelona miała ten mecz niby pod kontrola a jednak 1 wypad sęka z Dani mogł się zakonczyć tragicznie.Awans Arsenalu ktory był na nodze NB byłby czymś niespotykanym dla mnie.
Pep widze coraz bardziej przypomina Jose na konferencjach co mnie smuci.



