A chronologia się gdzieś chyba zagubiła i już nie wróci. Gdyby był karny na Messim w pierwszej połowie to by nie podciął skrzydeł? Arsenal by 'ruszyl' jak po pierwszym golu dla Barcy?KajoFC pisze:Arsenal miał szanse ale sędzia podciął im skrzydła i już wiedzieli że lecą w dół.
Dokładnie, mógł przyznać Arsene'owi rację... To raczej Francuz przypomina Jose szukając wytłumaczenia dla braku sukcesu w błędach arbitra, zamiast w tragicznej grze zespołu.MGiggs pisze:Pep widze coraz bardziej przypomina Jose na konferencjach co mnie smuci.
Generalnie bardzo fajnie się ten mecz oglądało, jeszcze w kinie w paręset osób to już w ogóle masakra jakaś. Wszystkich kontrowersji związanych z sędziowaniem nie chce mi się podnosić, bo i tak dla części osób zostanie w głowach to, że Far$a kradnie także nie ma co się bawić w takie dywagacje. Przypomnę, że w 1/8 ostatnimi laty mieliśmy problemy, chyba ze Stuttgartem, ale potem już było lepiej. Teraz wyeliminowaliśmy Arsenal już na tym etapie, także jest b. różowo, jeszcze fajnie jakby napinka Abidala się ziściła i naszym kolejnym rywalem zostałby Lyon (nie żebym coś im umniejszał, ale poprostu boję się drużyny Mourinho, który nie może sobie pozwolić na kolejne upokorzenia od Barcy w tym sezonie).



