Byłem.
22.04.2009 mecz z Sevillą wygrany 4:0.
Połączenia rzeczywiście są dobre, ale nie stać mnie jeszcze na to, aby urządzać sobie regularnie takie wypady. Miałem lecieć w tym sezonie, ale plan się posypał także póki co myślę nad wizytą w następnym sezonie.


