Zamieszania wokół fieldy'ego ciąg dalszy
Jak donosi The Sun gwiazda Arsenalu fieldy nie jest zadowolony z atmosfery panującej w drużynie Arsenalu. Swoją ostatnią wypowiedzią chciał tylko skłonić zespół do przeprowadzenia niezbędnych wzmocnień, aby uniknąć powtórzenia się kompromitującego wyniku Kanonierów z zeszłego sezonu, kiedy to Arsenal spadłby do niższej klasy rozgrywkowej, jeśli tylko byłoby to możliwe. Arsene Wenger nie zgadza się jednak z kapitanem drużyny i uważa, że każdy przedstawiony przez niego cel transferowy w zbyt znacznym stopniu podniósłby średnią wieku w drużynie. Miało dojść do sprzeczki, po której fieldy obraził się na trenera i zaczął bojkotować treningi drużyny. Anonimowy informator, podający się za przyjaciela fieldy'ego twierdzi, że ten planuje złożyć w najbliższym czasie transfer request, gdyż atmosfera jest nie do zniesienia i nie widzi możliwości porozumienia na warunkach satysfakcjonujących go.
To samo źródło donosi, że sytuacji zawodnika uważnie przygląda się Real Madryt, co tak rozwścieczyło Wengera, że ten niemal całkowicie zdemolował przy użyciu bidonów z wodą wszystkie kabiny prysznicowe w szatni Arsenalu. Teraz po treningach wszyscy piłkarze będą musieli wracać do domu spoceni i śmierdzący. Zanim jednak Real podejmie jakiekolwiek działania zdecydował się przebadać ślinę fieldy'ego, której próbkę udało się pobrać z wyrzucanego przez niego peta, na okoliczność posiadania DNA Barcy. Jeśli fieldy takowe posiada, do transferu na pewno nie dojdzie.



