Święte słowa. Wszyscy myślą że dla Milanu odejście Kaki było jakimś wielkim osłabieniem. A okazało się interesem życia Łysego bo Kaka od 2 lat grał totalny piachPo Kace nie płaczę bo on zaczynał bardzo słabo u nas grać, ale Ukraińca, nawet już po kilku latach jakie minęły, dalej nie mogę przeboleć.



