LM, Chelsea - Liverpool 27.04.2005

Uchi_UfFy

Post autor: Uchi_UfFy » 15 kwie 2005, 14:18

W zasadzie faworyt to Chelsea.Mam nadzieje, że znów nie zrobią sobie takiej przewagi jak w meczu u siebie z Bayernem, a na Anfield wygra Liverpool.Gdyby Rafa miał do dyspozycji Moro, to byłbym raczej spokojny o wynik ( w sumie nic wielkiego nie pokazuje, ale posiada instynkt strzelecki).Martwi mnie też trochę obrona Liverpoolu, ale wierze, że dadzą radę.Ostatnio przecież dobrze grali.A w pomocy Steven poprowadzi zespół do awansu i tym samym Chelsea drugi raz z rzędu odpada w półfinale.Niemożliwe ? :D , to się okaże... :)

Wróć do „Puchary Europejskie”