Re: AC Milan - Tottenham 1/8 CL

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: AC Milan - Tottenham 1/8 CL

Post autor: Morrow » 10 mar 2011, 14:00

Uwielbiam takie pieprzenie. Spoko, dzięki Bogu, że Milan w ogóle łaskawie wyszedł na murawę i zaszczycił kibiców na całym świecie uczestnictwem w meczu LM. Myślę, że Uefa powinna im zwrócić kasę za drogę do Londynu, w końcu mają ligę do wygrania i fajnie, że znaleźli czas żeby zagrać mecz w LM. Dobrze, że Pato tak idealnie przymierzył obok słupka bo nie daj Boże jeszcze by wpadło do bramki, Robinho też zajebiście zakamuflował się tym strzałem do pustaka, który wybił Gallas. Prawie uwierzyłem, że chciał Brazylijczyk strzelić bramkę. Prawie. Jeszcze by wpadła bramka i trzeba by było grać, o zgrozo, dogrywkę. Co to by było w ogóle. Na szczęście wspaniałomyślny Milan nam i sobie tego oszczędził. A tak ma przecież zwycięski remis, który daje punkty do rankingu Włochom. W końcu Serie A nawet odpuszczając wszelkie puchary (komu by się chciało tam grać?) jest lepsza od Bundesligi i już depcze po piętach PD i PL, jak ich nie przewyższa. Bo tak. Czekam na dalsze argumenty w stylu, Włosi mają lepszą ligę ale im się nie chce. A taki Milan dostałby 5 z Barceloną więc po co się ośmieszać i skoro przegrali to na pewno odpuścili mecz bo zwyczajnie ze Spurs na WHL im się nie chciało wygrać. Kij, że praktycznie nie ma drużyny, która mogłaby w tej chwili pokonać Barcę a z pozostałych każdy może wygrać z każdym. Dobrze, że inne drużyny nie mają takiego podejścia albo ślepo wierzą, że wylosują Szachtar albo Schalke.

Wróć do „Puchary Europejskie”