Ale jakim prawem Wenger&company moga kierowac takie slowa pod adresem arbitra? Reguly sa jasne i powinni wiedziec, ze nie wolno w ten sposob odnosic sie do sedziego. Tak samo jak arbitrzy nie komentuja bzdur gloszonych przez m.in. pana Wengera.
Gdyby w podobnym tonie wypowiadali sie sedziowie, to rowniez spotkalaby ich kara.
Wenger juz tyle razy osmieszyl sie, jesli chodzi o znajomosc przepisow gry (m.in. wspomniany mecz w Porto), ze powinien akurat w tym zakresie, zamilknac raz na zawsze.



