Jak dla mnie brać go i się nie zastanawiać..Nigdy nie wiadomo co będzie z Obraniakiem, w Mierzejewskiego nie wierze i będzie większe pole manewru w sile ataku...Co do Arboledy nadal jestem na nie będzie osłabieniem a nie wzmocnieniem ma słabą psychikę,będzie łapał bezsensowne kartki,pozatym naturalizowanie na jeden turniej jest bez sensu



