To nie jest odwracanie kota ogonem. Palnąłeś głupotę, to ją naprostowałem.tak odwracaj znowu kota ogonem...
1. Nie w 10, a w dwie chyba.Inter w ubieglym tygodniu mial podobna sytuacje i w 10 minut wybil z głowy rywalowi, ze mozna wywiezc z Giuseppe Meazza punkty.
2. To Inter, który na boisku w złej sytuacji przypomina gladiatorów. Taki Ibrahimović pewnie myśli już o hat-tricku z Interem, który pozwoli mu odrobić punkty, które stracimy przez dreptanie całej drużyny dziś. Grają do kitu, ale to przecież do przewidzenia było, od maja 2004 tak się prezentują w meczach ligowych - w końcu wpadnie, nie przejmować się, przeczekać, rywale w końcu się położą czy strzelą samobója.
Sędzia odebrał to, co dali wcześniej jego koledzy, bramka chyba prawidłowa.



