Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 13 mar 2011, 13:34

tak odwracaj znowu kota ogonem...
To nie jest odwracanie kota ogonem. Palnąłeś głupotę, to ją naprostowałem.
Inter w ubieglym tygodniu mial podobna sytuacje i w 10 minut wybil z głowy rywalowi, ze mozna wywiezc z Giuseppe Meazza punkty.
1. Nie w 10, a w dwie chyba. ;)
2. To Inter, który na boisku w złej sytuacji przypomina gladiatorów. Taki Ibrahimović pewnie myśli już o hat-tricku z Interem, który pozwoli mu odrobić punkty, które stracimy przez dreptanie całej drużyny dziś. Grają do kitu, ale to przecież do przewidzenia było, od maja 2004 tak się prezentują w meczach ligowych - w końcu wpadnie, nie przejmować się, przeczekać, rywale w końcu się położą czy strzelą samobója.

Sędzia odebrał to, co dali wcześniej jego koledzy, bramka chyba prawidłowa.

Wróć do „Włochy”