To ponoć byli aktorzy.
Ganso wrócił w ten weekend i strzelił gola dla Santosu. Nie wiem jak grał, ale liczę, że za niedługo uda mi się obejrzeć cały mecz w jego wykonaniu. Martwi mnie natomiast, że Sylvio przyznał, że czeka z otwartymi ramionami na Kakę. Znając życie skończy się na tym, że by będziemy się męczyć z Ricardo a Inter kupi za podobną cenę Ganso, lecz z o wiele mniejszą pensją i lepszą grą. Jeżeli Ambrosini odejdzie to to będzie jakiś żart.
Ibra odpocznie 3 mecze.
BTW polecam wywiad z Berlusconim na temat byłych/obecnych Milanistów. Sylvio w formie.



