Pewnie tam, gdzie głosy na Kaczyńskiego przy ostatnich wyborach.Zastanawiające jest tylko jakim cudem zgubiły się w ankiecie 3%
Ricardo Kaki w klubie nie chcę i dziwię się się zwolennikom tego transferu - marketingowo nas nie podniesie, sportowo na pewno nie zaliczymy progresu, długofalowo na nim stracimy, finansowo to jest kosmiczny błąd już na starcie, sportowo pewnie się przez sezon góra wybroni, ale czasu nie oszuka.
Galliani to mądry facet, musiał wyciągnąć wnioski z casusu Shevy - piłkarz bazujący na szybkości pozbawiony szybkości jest nikim. Nawet jeśli zdobył złotą piłkę. Jestem przekonany, że nie da zespołowi więcej na tej pozycji od Cassano, Robinho i Boatenga, a w lecie już lepiej sprowadzić nastoletniego Lucasa jako nowego Kakę, niż prawdziwego Kakę jako cios dla budżetu.



