Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 15 mar 2011, 20:02

Może i kadrowo sytuacja w ofensywie mimo wszystko mogłaby być trochę lepsza,
Jeśli przedłużą kontrakt z Inzaghim (czego jestem przeciwnikiem) i z medycznego punktu widzenia nie będzie przeciwwskazań do wykorzystywania go przez cały sezon, a nie na końcówki meczów LM, to nie będzie żadnej potrzeby wzmacniania ataku przy zachowaniu obecnego stanu osobowego. Tyle że Barcelona chce Pato, a Cassano był łączony z City. Jeśli jeden z nich odejdzie, to wtedy Balotelli byłby pożądany. Problemu zmiennika Ibry jednak w żaden sposób nie rozwiąże.
Braida wyrusza na podróż po Europie. Ma obserwować Robbena(istne Science-Fiction, nie gramy skrzydłowymi), Ramosa, Cissokho i Fernando. Ma też nawiązać pierwsze kontakty z działaczy klubów tych graczy.
Robben to pomyłka, Ramos to nie jest moje marzenie, a jak na piłkarza "zamiast" lepiej dostosowanego do Milanu jest strasznie drogi, Cissokho na ile znam, na tyle jestem jego ostrożnym zwolennikiem, a Fernando jest dla mnie nieznany.
Czyli dziwne są te plotki.
Coś czuję, że Braida raczej w najbliższych dniach podpisze we Francji Taiwo prędzej, niż Cissokho - w poziomie obu nie ma różnicy, a jeśli już, to raczej się wyżej ceni Nigeryjczyka, a różnica w cenie będzie kolosalna - jednego OM będzie zmuszone oddać, drugiego trzeba będzie kupić za ciężką gotówkę po trudnych negocjacjach.
Tak czy inaczej (nie)pewne zrodla podaja,ze w nastepnym sezonie Erik bedzie rzadzil srodkiem pola na Vicente Calderon
To samo w zimie mówiono o jego przyszłości w Milanie. ;)
Dopiąć transfer Mexesa, przedłużyć kontrakty z Ambrosinim i Nestą, i już zlikwidujemy kilka problemów - Galliani na lato musi ściągnąć Allegriemu dwóch bocznych obrońców, ofensywnego pomocnika, Mexesa (nie wyobrażam sobie już ściągnięcia innego środkowego obrońcy, sprawy chyba za daleko zaszły), rozgrywającego i później można zacząć kombinować z transferami typu Amelia<->Marchetti, czyli bardziej korektami w składzie.
słaba postawa w LM i zachowanie wobec kibiców totalnie odpuszczając mecz na WHL.
Noo, jeden rozsądny.
Już biorąc Milan ogólnie pod wodzą Allegriego to jestem zawiedziony
Ja przez ostatnie tygodnie nabieram w niego coraz większej wiary, facet zaczyna mnie kupować swoimi decyzjami, mimo tego, że nadal wiele jego ruchów jest dla mnie niezrozumiałych, a dla klubu niekorzystnych.
Jednak to, co jest dla mnie najważniejsze, a dla wielu widoczne tylko przez pryzmat jednej liczby w tabeli ligowej, Allegri robi znakomicie - tak poustawianej drużyny w obronie nie widziałem od 5 równo lat. I to mimo tego, że Ancelotti przez ten czas wygrał LM i miał do dyspozycji lepszych graczy. Obrońcy od kilku lat nie prezentowali wysokiego poziomu, a od dwóch-trzech nie zawsze wiedzieli nawet, co robić. Zwłaszcza to widać na tle porównania postawy Jankulovskiego i Antoniniego. Ale to jest temat na dłuższy wywód.

Wróć do „Włochy”