Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 15 mar 2011, 22:49

Mecz jakich było całkiem sporo w ostatnich latach w Europie. Świetnie, że pomimo kontuzji, które dotknęły nas przed meczem jak i w jego trakcie, jakoś zdołaliśmy przejść dalej. Styl porywający nie był, Marsylia grała całkiem nieźle. Brown trochę niepewnie, Evra i Scholes nie najlepiej, a najgorszy jak dla mnie Giggs. Reszta dobrze albo bardzo dobrze.

Wróć do „Anglia”