Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 15 mar 2011, 23:04

Ufff. W końcówce cały się telepałem i przegapiłem bramkę Pandeva na 3:2 na sąsiednim monitorze bo bałem się, że Marsylia wdusi na 2:2. Najważniejsze, że jest awans, po tym jak zobaczyłem skład obrony byłem pełny obaw ale na szczęście udało się dowieźć wynik. Hernandez wyrasta nam gościa od ważnych bramek, świetnie, że strzela. Bałem się o Browna i moje obawy się potwierdziły. Zobaczymy co z O'shea i Rafaelem, obrona się nam sypie a wchodzimy w decydującą fazę rozgrywek. Nadal gramy o wszystko ale jeśli chcemy wygrać cokolwiek musimy wejść na wyższy poziom. Zawsze wychodzę z założenia, że jak się chce wygrać LM to trzeba wygrywać ze wszystkimi ale nie obrażę się jak w następnej rundzie dostaniemy Schalke.

Wróć do „Anglia”