Nie rozumiem. Jeśli chodzi Ci o mnie to nie musisz się krępować, chętnie odpowiem na zarzuty.moja_stopa pisze:żenującą sytuacją jest zaściankowe patrzenie na pewne sprawy...
Wilmore odpowiedział za mnie. Ode mnie jeszcze, żebyś czasem też w ramach swojego kosmopolitycznego zachowania poczytał książki, jeśli czytasz to się bardzo cieszę, ale zachęcam do zwiększenia zakresu literatury. W kwestii Izraela i mozaizmu to polecam zwłaszcza Eliade i Kellera. To przyszło mi pierwsze do głowy z książek którymi karmiłem swoją zaściankowość, jakby komuś zależało to gdzieś mam literaturę z przedmiotu "religia a polityka" to poszukam.
Niech się chłopakowi wiedzie jak najlepiej, niech wniesie trochę techniki do topornej naszej ligi. Powodzenia. Nie szukajmy na siłę kolejnych do naturalizacji. Inna kwestia, że to temat do innego działu.



