Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 21 mar 2011, 15:49

Ja nie bronie Evansa bo takie starcia zazwyczaj kończą się ofiarami, trafiło na Holdena moglo na Evansa.Cholernie szkoda mi Yankesa bo był jednym z objawien tego sezonu w Prem.

To nie była jego intencja, po prostu niefortunna część tej gry. Słowa Holdena po urazie bo widze że napinacz nic nie kuma z Angielskiego.

Wróć do „Anglia”