Na dziś, jeszcze nie zgłębiałem się w statsy, kto zagra a kto nie itp, ale:
Colorado - Toronto 2 ML 1,85 / 2 2.45
Toronto w gazie, Reimer broni kapitalnie, ostatnio jako drużyna overowa zaskakująco mało tracą i wciąż liczą się w walce o PO. Colorado wygrało w karnych u siebie ostatnio z Columbus ale to żaden powód do chwały, dziś liczę na Maple Leafs. Jedyne ryzyko, że Toronto po ostatnim maratonie w końcu spuchną, a wygrana z Blue Jackets okaże się jakimś bodźcem dla beznadziejnych ostatnio Avalanche ale na papierze jak dla mnie powinno to wygrać Toronto. Przy pewnej dozie szczęścia może nawet wejść czysta 2, kurs 2.45.
St. Louis Blues - Edmonton Oilers 1 ML 1,43/ 1,80
Edmonton to najsłabsza ekipa ligi już kolejny rok, grają słabo, nie walczą o nic, czasem stać ich tylko na pojedyńcze niespodzianki. St.Louis też nie liczy się już w walce o PO, w zeszłym roku byli tuż pod kreską, w tym już się nie liczą ale to co się nie zmieniło to to, że są zdecydowanie drużyną swojej tafli. Dziś powinni uporać się z Oilers, możliwe, że nawet w regulaminowym czasie gry (kurs 1,80).
Phoenix Coyotes - Columbus Blue Jackets 1 ML 1,53
Phoenix praktycznie pewne PO, grają ostatnio dobrze, w samych PO pewnie szybko przepadną ale dziś powinni pokonać słabe Columbus. Blue Jackets czasem potrafią zaskoczyć, szczególnie na wyjazdach, to drużyna, która gra lepiej na wyjazdach niż u siebie ale Coyotes powinni dziś wygrać choć niekoniecznie w regulaminowym czasie. Czysta 1 - 1,92.
NY Rangers - Ottawa Senators 1 ML 1,38/ 1 1,75
Rangers męczyli się z Floridą u siebie ale jednak wygrali i dalej są na zwycięskiej ścieżce, 5 kolejnych wygranych mówi samo za siebie a grali też z mocnymi firmami. Ottawa potrafi zaskoczyć ale Rangers wciąż nie są pewni PO i muszą wygrywać więc liczę, że dziś Senators nie przerwą ich serii.
New York Islanders - Atlanta Thrashers 1 ML 1,72
To bardziej ryzykowny typ ale realny. Islanders ostatnio prezentują się dobrze, Atlanta ma jeszcze iluzoryczne szanse na PO ale raczej nie z taką grą jak ostatnio. W ostatnim meczu Islanders pokonali Tampę, która mimo, że bez formy u siebie zawsze jest niebezpieczna. Atlanta to nieprzyjemna i kompletnie nieprzewidywalna drużyna, z każdym potrafią wygrać, z każdym potrafią przegrać. Na pewno nie stawiałbym tu czystej 1 bo remis jest realny.
Musze ryć do egzaminu, jak znajdę trochę czasu to może potem jeszcze trochę to uaktualnię jak posprawdzam staty np. o jakieś overy/undery. Znając NHL to raczej na pewno coś z tego nie wejdzie ale to już kwestia szczęścia co trafisz. Flyers z Pingwinami nie ruszam, tam żaden wynik mnie nie zaskoczy.



