Człowieku Gallopa chciał trafić w piłkę, zaś Zlatan w rywala. Dostrzegasz różnicę ? Obejrzyj powtórkę tego zagrania a zauważysz, że to było zajebiście nieostrożne zagranie (kwalifikujące się na czerwoną kartkę), ale nie wynikało z chęci kopnięcia przeciwnika tylko walki o piłkę. Zagranie jakich wiele na włoskich boiskach o czym powinieneś wiedzieć, wszak co tydzień oglądasz popisy pewnego francuza ... Nie muszę chyba tłumaczyć, że uderzenia Zlatana (podobnie Chivu) nie miało na celu przejęcia piłki ....Galloppa chciał koledze sprawić przyjemność tym wejściem w czułe miejsce
Cieszy mnie, że chociaż to dosztrzegłeś.Celowo nie komentuję inwektyw pod adresem Zlatana, bo zgadzam się z tym, że to najmądrzejszy facet nie jest.



