Franciszek Smuda, selekcjoner reprezentacji Polski: "Na tym trudnym boisku łatwiej było się bronić niż atakować, stwarzać sytuacje. Nie chcę jednak tłumaczyć się stanem murawy, przecież w przyszłości będziemy grać w różnych warunkach. Mimo porażki nie mam pretensji do zawodników, dali z siebie wszystko. Grali tak, jak potrafili. Jak oceniam postawę środkowych obrońców? Nie popełnili rażących błędów, ale nie powinni dać się dwa razy zaskoczyć. Oczywiście to wina całego zespołu, nie tylko pary środkowych defensorów. To, co się działo na trybunach, na pewno nam nie pomagało. Jest mi przykro z powodu zachowania polskich kibiców. Takich wydarzeń w ogóle nie powinno być na stadionach".



