Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5678
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 334

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: cruel » 02 kwie 2011, 20:28

Kompromitacja porownywalna z ostatnimi GD. Gdzie Mou ma mozg? Osasuna, Almeria, Deportivo, teraz Gijon. KOLEJNY mecz ze slabiakami ktory Jose przegrywa na wlasne zyczenie, ja rozumiem 3 dmfow na rewanz w LM gdzie ma sie fajny wynik, ale gdzie do k... nedzy na mecz ligowy z Gijonem u siebie? I kolejny raz czekanie do konca meczu na smielszy atak, i kolejny raz fail. Na ww 4 zespolach tracimy 10 punktow, gdzie kazdy z tych meczy byl na luzie do wygrania. Nie trzeba mowic co by te punkty daly na ta chwile, bo kazdy widzi. Gratulacje Jose!

Jestem nie tyle wkurwiony przegranym mistrzostwem, bo z tym sie juz jakis czas temu pogodzilem, ale debilizmem i nie wyciaganiem wnioskow.

Edit: I nagroda za trzymanie takiego Pedro Leona caly rok na lawie albo trybunach, gdyby byl ogrywany nawet po te 15min na mecz, moglby dzis grac i zespol wygladalby normalnie: Lass, Granero - Leon, Ozil, Di Maria - Adebayor. I jak cos nie idzie, wtedy wchodzi Higuain i robi przewage - a nie ze jego wejscie przywraca formacje do podstawowej :/ Tragedia.

Wróć do „Hiszpania”