Też się na temat ortografii wypowiem. Kilka osób pisało, że przeglądarki mają narzędzia do wychwytywania błędów, ok. Jednakże niektórzy nie używają znaków diakrytycznych, co też jest uważane za takowe narzędzia za błąd. Jeśli ktoś machinalnie coś źle napisze, a będzie miał podkreślone pół tekstu, to trudno jest to wychwycić. Poza tym uważam identycznie jak arek_ahig, błędy ortograficzne nie są tym, co najbardziej drażni, jest wiele innych, poważniejszych, które nieporównywalnie gorzej świadczą o osobach je popełniających.
Dodam tylko, że choć uważam się za człowieka dobrze ukształtowanego pod względem języka (ortografii, interpunkcji, składni), zdarza mi się podczas rozmowy online zrobić jakiś błąd i to wysłać, więc nie wyśmiewałbym każdego potknięcia. Atakowanie za tego typu pomyłki świadczy o tym, że nie można się przyczepić do niczego innego. Zresztą, jak patrzę kto jest tu najagresywniejszy, to mi się śmiać chce.



