Ja gadałem z Ebim. Ciebie już nie było. Chyba że gadałeś z kimś innym od nas ale późniejsze ustalenia były takie że będziecie próbować się tam jakoś zebrać na dzień następny. Dobra nie wnikam już bo to nie ma sensu każdy ma swoją wersje jak było. Generalnie my w tygodniu byliśmy wszyscy i sobie na bieżąco przekazywaliśmy wewnętrznie.lukinis131 pisze:Nie odpisywałem , bo rozmawialiśmy paręnaście minut później w haxballu


