Ale nie każdy ma takie układy jak my w BrazyliiJedyne, co mnie martwi, to fakt, że to wyszło do prasy - teraz każdy będzie chciał tak robić, więc może Galliani zadbał o odpowiedni stopień zaawansowania transakcji zanim to wyciekło? To zbyt szczwany lis, by sobie tak życie utrudniać.



