Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Morrow » 05 kwie 2011, 15:06

Mniejsza z tym kto kogo kiedy uderzył i ile razy, betonu nie przebijemy. FA chciała się dojebać i to się jej udało. Po Fergusonie czas na Rooneya i nic na to nie poradzimy, trzeba grać swoje i dowieźć lidera do końca.

Kolejną złą informacją jest to, że Rooney nie uczestniczył dziś w treningu. Nie wiadomo na ile to zasłona Fergusona ale źle byłoby gdybyśmy musieli grać jutro bez niego.

Z lepszych info, trenował dziś Ferdinand i Rafael. Fajnie, że Rio wraca ale nie wiem czy jutro nie wolałbym żeby jednak zagrał Smalling.

Kurde, co jest z Fletcherem?

Wróć do „Anglia”