W pierwszym meczu żaden nie zrobił dwóch fauli na żółtą lub jednego na czerwoną. Crouch co drugą główkę leciał z łokciem, teraz jest pewnie wielce zaskoczony, bo za dwa głupie faule dostał dwie sprawiedliwe żółte, a w pierwszym meczu musiałby chyba zabić Nestę, żeby dostać w końcu kartkę.Wilmore jeśli waleczny Gattuso i Flamini się o stali to Crouch tym bardziej mógł.



