Każdy z graczy, których Wilmore wymienił jest dużo lepsza od Nigeryjczyka.
Tak na chwilę obecną to tylko Kolarov byłby super opcją na lewą obronę, silny, szybki, ograny, świetnie ułożona noga. Criscito to bardziej materiał na kolejny strzał jakościowy jak w przypadku Abate.
Maxwell też jest tylko średni, choć oczywiście lepszy niż Taiwo. A Coentrao jednak za drogi i raczej zbyt ofernsywny.
A teraz taki quiz: jaki jest naprawdę klasowy obrońca z Afryki w którymkolwiek czołowym klubie włoskim, angielskim, hiszpańskim czy niemieckim - poza Toure, który klasowy to już jest raczej tylko z nazwiska?



