W takim, że na dziś Milan jest słabszy od Arsenalu, finansowo też nie może z największymi konkurować, a taka Barcelona na pewno chętnie by ściągnęła kogoś takiego do siebie. W rywalizacji o Francuza na pewno będą mocniejsze obecnie kluby rywalizować o niego, Milan będzie rywalizował o to, co na rynku zostanie niestety, nawet przy wygraniu mistrzostwa. Choć fakt, Manchester, Chelsea i Arsenal odpadają, Real raczej też, Barcelona może nie myśleć o nim i wtedy Milan jest numerem jeden, o ile Francuza nie skuszą pieniądze Manchesteru.W jakim sensie bliżej mu do Chelsea czy Realu?
Ale skąd, gdzie, jak? Manchester kupił go za ponad 20 milionów euro, on się tam sprawdził, nie jest transferowym niewypałem, oni nie mają alternatywy na bok obrony, i nagle miałby do nas przyjść za trochę ponad połowę tego, za co go kupili rok temu? To byłby kapitalny transfer, ale kwota mi się trochę nie zgadza.Jego transfer spokojnie się zamknie w przedziale 12-15 mln



