Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: MGiggs » 06 kwie 2011, 23:37

Enjoy to co napisałeś w 1 zdaniu nie sposób skomentować.Jak porównujesz atak wyprostowana nogą Carry do faulu Evansa, po ktorym sam poszkodowany nie miał pretensji i jak sam powiedział to był przypadek bo zeszli to parteru? Trener Boltonu nie miał pretensji bo sam widział że obaj zaryzykowali w tym zagraniu. Czerwona kartka oczwista ale nie ma podstaw do jechania po Evansie.Zobacz sobie na faul essiena ze stoke, który faul byl gorszy? Dlaczego pokemolandia tego zagrania nie skomentowała?

z typkami jak areczek oraz fan chelsea(zapomniałem nicka)trzeba rozmawiać ostro i stanowczo bo tak trzeba z kimś kto szuka byle jakiej zaczepki do kłótni.

Ten koleś z Rangers w tym rozumowaniu to rzeznik bo złamał kostke Valenci, co tam że totalnie przypadkowo, skoro ostrość ataku jest liczona ile kto dni nie grał.5 cm w bok i nani by szukal nogi.Atak Essien był dużo gorszy od Evansa

Wróć do „Anglia”