Może trochę więcej pokory jeśli chodzi o LM,co?Nie jest powiedziane,że zwycięzca pary Real/Barca w finale na luzie pojedzie Chelsea/MU/Schalke...Ja stawiam na Fergusona/Ancelottiego.Można powiedzieć że w tych meczach puchary zostaną rozdane.
Poza tym wydawało mi się,że sytuacja w PD jest już klarowna...Więc jeśli jakikolwiek puchar zostanie rozdany po tych meczach to tylko ten Króla.
Dla mnie osobiście 4x Barca-Real (nazywanie tego meczu derbowym to jakieś kpiny) w odstępie tak krótkiego czasu sprawia,że te spotkania tracą trochę ze swojej magii...ale wreszcie będzie mógł człowiek się przekonać z jakiej gliny jest zrobiony Mourinho (w pewnych kręgach zwany high five) - potencjalny czterokrotny wpierdol od Barcelony to chyba będzie za dużo dla Pereza,a Valdano jakoś nigdy go nie kochał...Moje przewidywania - PD - Real/remis,CdR - ciężko powiedzieć bo w 1 meczu wszystko się może zdarzyć (wykuruje się Puyol?),LM - Barca - na Camp Nou ta drużyna pojedzie każdego.



