Piszczało, choć dość cicho. To oczywisty wałek, nie mam wątpliwości. Pytanie tylko czy nie za bezczelny? W momencie gdy Cesena grała w ósemkę kurs na remis dawał około stukrotną przebitkę. Mnie to już nawet mafią trochę zaleciało. Ktoś się musiał grubo obłowić(L)oczkerson pisze:piszesz na podstawie wyniku, czy przed spotkaniem coś w trawie piszczało?



