Bo takie są oczywiste założenia. Rywal traci, my odrabiamy. Jednak w zakamarkach psychiki siedzi piłkarzom ta świadomość i nic się na to nie poradzi. Dlatego dziś OM i PSV pogubiło punkty mimo że obaj prowadzili po 1:0. Leverkusen jest w tym sezonie cholernie solidne, dlatego przy stanie 0:1 nie zawahałem się użyć stwierdzenia, że powinni wyjść z opresji.czeher pisze:Zreszta kazdy mowi, po straceniu pkt przez rywala, ze mecz MUSZA wygrac tak jak gracze i wlodarze OM
Atromitos już 3:1



