Takich meczów gdzie jakaś druzyna strzela 2 bramki w ostatnich minutach jest sporo. Nie szukać daleko, wczoraj w Udine równiez mogło byc podobnie gdyby uznali bramke dla gospodarzy. Wiem że to były 2 gole ze strony osłabionej jednym zawodnikiem Ceseny, ale takie rzeczy się zdarzaja i od razu nie doszukiwał bym sie przekretów.. z reszta za perfidne by to było



